W Warszawie jest godzina...

1.12.05

Golfstrom słabnie, Angole zmarzną?


Naukowcy ostrzegają, że słabnie Prąd Zatokowy (Golfstrom), który gwarantował dotychczas umiarkowany klimat Anglii i niektórym regionów zachodniej Europy.

Pomiary wykonane przez naukowców z Southampton wykazały, że w ciagu minionej dekady prąd osłabł o około 30. procent.To - zdaniem prof. Harry'ego Drydena z Uniwersytetu Southampton - może w dość krótkim czasie doprowadzić do zmiany klimatu w Anglii:

Spowolnienie siły prądu spowoduje ochłodzenie wody przy wybrzeżach Brytanii. Mniej ciepłej wody będzie pchane przez prąd na północ. Jeśli ten proces nie zostanie zahamowany, to w dłuższej perspektywie dla regionów przybrzeżnych oznaczać to będzie niższe temperatury" - mówi prof. Dryden.

Badacze twierdzą, że na skutek globalnego ocieplenia topniejące lody Arktyki wychładzają prąd i zwiększają jego zasolenie, co spycha masy wody na dno Atlantyku. Naukowcy alarmują, że jeśli nic się nie zmieni, to za dziesięć do dwudziestu lat średnia temperatura na Wyspach Brytyjskich może spaść od 4 do 6 stopni Celsjusza. Wtedy mieszkańcy Londynu mogą się spodziewać zimy tak srogiej, jak na przykład w Kanadzie.

No to troszkę postraszyliśmy. Ciekawe (choć zrozumiałe), że do prasy dostają się głównie prognozy złe; żadnej dobrej - że na przykład niebawem będzie w Europie ciepło i miło - nigdy w życiu nie czytałem....

Źródło: BBC News

Brak komentarzy: