3.11.07

Choroba skóry wpłynęła na twórczość Marksa?

Myśliciel i działacz rewolucyjny, Karol Marks, który narzekał na dokuczliwe czyraki, chorował na przewlekłą chorobę skóry. Niewykluczone, że towarzyszyły jej objawy psychologiczne, które mogły wpłynąć na jego twórczość - ogłosił brytyjski dermatolog. Profesor dermatologii z University of East Anglia, Sam Shuster, uważa, że twórca marksizmu cierpiał na ropnie mnogie pach (hidradenitis suppurativa). Jest to ropna choroba skóry, w której zostają zablokowane gruczoły potowe - obecne przede wszystkim w pachach i pachwinach - po czym rozwija się w nich stan zapalny.

Skóra chorych pokrywa się guzami podobnymi do czyraków. Często towarzyszą temu rozległe infekcje, obrzęki i powstają blizny. Shuster sugeruje, że choroba ta mogła ograniczać zdolność filozofa do pracy, powodując jednocześnie stany depresyjne. Obecność ropni w dużym stopniu obniżała też jego samoocenę. Zdaniem dermatologa, może to tłumaczyć odrazę Marksa do samego siebie i wyobcowanie. Można o nich wnioskować na podstawie analizy jego pism - sugeruje naukowiec w periodyku "British Journal of Dermatology".

Swoją diagnozę Shuster oparł na analizach bogatej korespondencji Marksa, w której wspominał przyjaciołom o swoim zdrowiu, a patologiczne zmiany na skórze określał jako "różycę". W liście do Fryderyka Engelsa z 1867 r. Marks wspomina o "swoich karbunkułach".

Choroba Marksa może tłumaczyć wiele innych dolegliwości, na jakie ten się uskarżał, np. bóle stawów i bolesną chorobę oczu, która często przeszkadzała mu w pracy.

Brak komentarzy: